poniedziałek, 30 grudnia 2013

Rozdział 17

(Suzan)
- Kocham cię
To powiedział. Właśnie chłopiec, którego zabrałam na spacer powiedział, że mnie kocha. To było najmilsze co mogłam usłyszeć od Daniel'a. Czułam, że on mnie potrzebuje. Nie ma rodziców. Jest małym samotnym chłopcem. Nie mogłam zostawić go samego na pastwę losu.
- Ja ciebie też.
- Juchuuuu!!!- krzyknął na cały głos.-mam rodzinę!!! Suzan dziękuję-przytulił mnie. Wzięłam go na ręce i zaniosłam... No właśnie. Zaniosłam go do domu. A w nim ciągle był Harry. Spał na kanapie. Powiedziałam Daniel'owi żeby był cicho. Ten wpadł do mojego pokoju nie zdejmując butów i żucił się na łóżko.
- Jakie masz zabawki?-spytał.
- Raczej nie mam.
- Aha
Usiadłam na krześle.
- Chcesz ze mną mieszkać?
- Tak! Bardzo!
- Ćśśśśś... Harry śpi
- Dobrze przepraszam
- Zdejmij buty.

(Zayn)
- Wszystko idzie jak po maśle.
- Nie popuścisz mu?
- Nie
Liam uśmiechnął się zadziornie a ja zaśmiałem się w głos.
- A ty wiesz coś o siostrze Suz?
- Tak Cody ją trzyma.
- Po co? Zamierzasz coś zrobić?
- Uwolnie ją, żeby Suzan się do mnie przekonała
- Jaki ty jesteś głupi. Darowałbyś sobie tą dziewczynę
- Nie. Mam ją już prawie w garści.

Zaplątany rozdział i krótki wiem ale później wszystko się wyjaśni. Na razie czekajcie na next
Chcę pod tym postem 3 komy bo nie dam następnego rozdziału.
        <3

5 komentarzy: